<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	> <channel> <title>życiorys &#8211; Powiatowe Centrum Kultury Fabryczka</title> <atom:link href="https://archiwum.fabryczka.com.pl/tag/zyciorys/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" /> <link>https://archiwum.fabryczka.com.pl</link> <description></description> <lastBuildDate>Wed, 02 Aug 2017 07:59:10 +0000</lastBuildDate> <language>pl-PL</language> <sy:updatePeriod> hourly </sy:updatePeriod> <sy:updateFrequency> 1 </sy:updateFrequency> <generator>https://wordpress.org/?v=6.6.2</generator> <image> <url>https://archiwum.fabryczka.com.pl/wp-content/uploads/2019/09/cropped-pcdit-32x32.png</url> <title>życiorys &#8211; Powiatowe Centrum Kultury Fabryczka</title> <link>https://archiwum.fabryczka.com.pl</link> <width>32</width> <height>32</height> </image> <item> <title>Wspomnienie o Stanisławie Kielaku</title> <link>https://archiwum.fabryczka.com.pl/wspomnienie-o-stanislawie-kielaku/</link> <dc:creator><![CDATA[Katarzyna Rutkowska]]></dc:creator> <pubDate>Fri, 02 Aug 2013 07:55:54 +0000</pubDate> <category><![CDATA[publikacje]]></category> <category><![CDATA[Chrzęsne]]></category> <category><![CDATA[Jasienica]]></category> <category><![CDATA[Klembów]]></category> <category><![CDATA[Stanisław Kielak]]></category> <category><![CDATA[Studia i Materiały do dziejów Powiatu Wołomińskiego]]></category> <category><![CDATA[Tomasz Kielak]]></category> <category><![CDATA[życiorys]]></category> <guid isPermaLink="false">http://fabryczka.com.pl/?p=1411</guid> <description><![CDATA[Pewnego dnia zadzwonił telefon, po którym powstało wspomnienie o moim ojcu Stanisławie Kielaku. Redakcja „Studiów i Materiałów do Dziejów Powiatu Wołomińskiego” zbierając informacje o ciekawych postaciach związanych z terenem powiatu wołomińskiego uznała, że mój&#46;&#46;&#46;]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Pewnego dnia zadzwonił telefon, po którym powstało wspomnienie o moim ojcu Stanisławie Kielaku. Redakcja „Studiów i Materiałów do Dziejów Powiatu Wołomińskiego” zbierając informacje o ciekawych postaciach związanych z terenem powiatu wołomińskiego uznała, że mój ojciec również do nich należał.</p> <p>W 2010 r. mineła 70. rocznica jego śmierci, oraz 125 lat od jego narodzin i cieszę się, że pamięć o nim przetrwała nie tylko w rodzinie Kielaków.</p> <p>Mam 85 lat, więc niektóre wydarzenia zatarły się w mojej pamięci, ale te, które pamiętam postaram się przedstawić jak najrzetelniej. Dodam też fakty zapamiętane przez całą rodzinę oraz informacje, które są w dokumentach pisanych. Ojca pamiętam tylko ja i moja młodsza siostra Maria, reszta rodziny zna jego historię z opowiadań.<span id="more-1411"></span></p> <p>Stanisław Kielak urodził się w listopadzie 1885 r. w Jasienicy w ówczesnym powiecie radzymińskim. W pobliskim Klembowie, w kościele św. Klemensa odbył się chrzest.</p> <p>Mój dziadek Tomasz Kielak przebywał w Jasienicy prawdopodobnie oddelegowany do pracy na kolei Warszawsko-Petersburskiej. Otwarto ją w 1862 r., a szlak jej przebiegał przez Chrzęsne, gdzie do dzisiaj znajduje się stacja kolejowa.</p> <p>Nazwisko Kielak stało się znane w okolicy, gdyż dziadkowie mieli trzynaścioro dzieci, z których do wieku dojrzałego dożyło dziewięcioro – dwie córki i siedmiu synów. Kilkoro zmarło w niemowlęctwie, co w XIX w. zdarzało się często. Piszę o dziadku, gdyż to on zapoczątkował społecznikowską działalność Kielaków w Chrzęsnem i okolicy. W historii zapisał się udziałem w komitecie budowy w latach 1913-1919 neogotyckiego kościoła parafialnego wg projektu Henryka Kudery w Postoliskach, wsi sąsiadującej z Chrzęsnem. W kruchcie tegoż kościoła znajduje się tablica z nazwiskami członków komitetu, wśród których widnieje nazwisko Tomasza Kielaka. Około 1890 r. dziadek wrócił z Jasienicy do Chrzęsnego, gdzie posiadał 20 morgów i 98 prętów (ok. 13 ha) ziemi odziedziczonej po swoim ojcu Piotrze z pierwszych nadziałów i serwitutów.</p> ]]></content:encoded> <post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1411</post-id> </item> <item> <title>Ludwik Maciąg</title> <link>https://archiwum.fabryczka.com.pl/ludwik-maciag/</link> <dc:creator><![CDATA[Katarzyna Rutkowska]]></dc:creator> <pubDate>Tue, 19 Mar 2013 09:35:10 +0000</pubDate> <category><![CDATA[ludzie]]></category> <category><![CDATA[nasi goście]]></category> <category><![CDATA[Ludwik Maciąg]]></category> <category><![CDATA[malarstwo]]></category> <category><![CDATA[życiorys]]></category> <guid isPermaLink="false">http://fabryczka.com.pl/?p=438</guid> <description><![CDATA[Czasami bywa tak, że gwiazdy gasną nagle, bądź wypalają się powoli, znikając na zawsze? Niestety straciliśmy ostatnio osobę wartościową, niezwykle uzdolnianą, dumę nas wszystkich. 7 sierpnia po ciężkiej chorobie zmarł profesor Ludwik Maciąg &#8211;&#46;&#46;&#46;]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Czasami bywa tak, że gwiazdy gasną nagle, bądź wypalają się powoli, znikając na zawsze? Niestety straciliśmy ostatnio osobę wartościową, niezwykle uzdolnianą, dumę nas wszystkich. 7 sierpnia po ciężkiej chorobie zmarł profesor Ludwik Maciąg &#8211; jeden z najlepszych współczesnych malarzy polskich. 16 sierpnia w Kościele Opatrzności Bożej w Wesołej pożegnaliśmy artystę.</p> <p>Ten wspaniały, uzdolniony, energiczny człowiek na zawsze pozostanie jednak w naszej pamięci. Niech ten &#8222;barwny portret&#8221; uczci cześć artysty i utrwali jego postać w naszych umysłach i sercach. Profesor Maciąg był zaprzyjaźniony z naszą wołomińską Galerią &#8222;Korozja i Kolor&#8221;. Galeria dwukrotnie wystawiała dzieła artysty &#8211; w 2003 r. podczas wystawy prac profesora związanej z drugą wojną światową oraz w 2005 r., kiedy to wystawa nadbużańskich krajobrazów Ludwika Maciąga ukoronowała otwarcie powiększonej i wyremontowanej galerii.<span id="more-438"></span></p> <p>Ludwik Maciąg urodził się w 1920 roku w Krakowie. Tuż po maturze rozpoczął studia na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Jednak marzenia pana Ludwika o studiowaniu malarstwa runęły wraz z wybuchem II wojny światowej. W tym trudnym okresie ukończył podchorążówkę Armii Krajowej, a w od 1944 roku należał do oddziału partyzanckiego &#8222;Zenona&#8221;, służył w zwiadzie konnym. Jednak przez cały czas służby znajdował czas na swoją pasję &#8211; rysowanie. Stworzył wówczas niezwykłą serię prac ukazujących życie partyzantki w czasie okupacji. Po wojnie pan Maciąg ukrywał się przed NKWD. Aby uniknąć wywiezienia na Sybir wyjechał do Janowa Podlaskiego, gdzie pracował przy koniach &#8211; swej drugiej obok malarstwa pasji. W późniejszych latach panu Ludwikowi udało się powtórnie dostać na ASP. Studia początkowo rozpoczęte w Krakowie ukończył w Warszawie. Osiągnięcia i zapał artysty pomogły osiągnąć mu tytuł profesora zwyczajnego. Przez wiele lat Ludwik Maciąg był dziekanem warszawskiej ASP.</p> <p>Profesor Maciąg odznaczał się nie tylko niebywałym talentem i zapałem do pracy, ale też wielkim zdyscyplinowaniem, uczciwością, szlachetnością i skromnością. We wszystkim co robił był niezwykle autentyczny. Łączył swe dwie pasje &#8211; malarstwo i konie w sposób piękny i naturalny. Najczęściej w swych pracach przedstawiał sceny batalistyczne, historyczne, konie i pejzaże polskiej wsi. Po tym, jak profesor przeniósł się w 1978r. do Gulczewa koło Wyszkowa, rozpoczął organizowanie imprez konnych.</p> <p>Artysta obok wspaniałych obrazów stworzył też wspaniałe ilustracje książkowe, plakaty, grafiki, projekty znaczków pocztowych, gobeliny i rzeźby. Ostatnio okazało się nawet, iż pan Maciąg był autorem projektów sylwetek samochodów dla żerańskiej FSO. Miał wiele wystaw indywidualnych i zbiorowych w kraju i za granicą, m.in. w Anglii, Danii, Holandii, Niemczech, Stanach Zjednoczonych, Kandzie, Chinach, Indiach czy Iranie. Otrzymał liczne nagrody i wyróżnienia. Prace Ludwika Maciąga znajdują się w zbiorach Muzeum Narodowego i Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie a także w Bibliotheque Nationale w Paryżu, Galerii Folkestone i Cassel Galerie w Anglii, a także w zbiorach prywatnych, głównie w USA. Jak widać talent i wszechstronność pana Ludwika są ogromne i warte rozpowszechniania oraz naszej wiecznej pamięci.</p> <p>Profesor został pośmiertnie odznaczony przez Prezydenta Polski Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla kultury polskiej oraz za osiągnięcia w pracy artystycznej.</p> <p>Najwspanialsze w artyście było to, że tworzył z wielkiej miłości do sztuki, nie dla rozgłosu. Sławą się nie upajał, uważał, że psuje charakter. Ważne też, że był wierny tradycjom, krzewił patriotyzm, wyznawał ideały, o których teraz większość niestety zapomina. Nie poddawał się żadnym modom. Zawsze tworzył to co kocha i w sposób dla niego odpowiedni, nie narzucany z góry. Nigdy nie rozstawał się też ze swoją pasją jeździecką. Nie chciał nigdy zatracić samego siebie w tym co robił, żył zgodnie z naturą, był po prostu dobrym człowiekiem i to jest piękne.</p> <p>Ludwik Maciąg uważał, że naród, który traci pamięć, traci też tożsamość. Pamiętajmy więc o Panu Ludwiku &#8211; o wybitnym człowieku, wszechstronnym artyście, wspaniałym wykładowcy, przyjacielu wołomińskiej galerii, o jego genialnym talencie, o jego zasługach w czasie wojny, zasadach jakie wyznawał, jego bogatym dorobku, poszanowaniu dla polskich tradycji, o jego dobrym sercu.</p> <p style="text-align: right;">Sylwia Kowalska</p> ]]></content:encoded> <post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">438</post-id> </item> <item> <title>G. P. Dudzik, J. Boguszewska &#8211; Nasfeterowie</title> <link>https://archiwum.fabryczka.com.pl/g-p-dudzik-j-boguszewska-nasfeterowie/</link> <dc:creator><![CDATA[Katarzyna Rutkowska]]></dc:creator> <pubDate>Thu, 07 Mar 2013 07:29:37 +0000</pubDate> <category><![CDATA[publikacje]]></category> <category><![CDATA[film]]></category> <category><![CDATA[Grzegorz Dudzik]]></category> <category><![CDATA[Janusz Nasfeter]]></category> <category><![CDATA[Jolanta Boguszewska]]></category> <category><![CDATA[kino]]></category> <category><![CDATA[monografia]]></category> <category><![CDATA[Wołomin]]></category> <category><![CDATA[życiorys]]></category> <guid isPermaLink="false">http://pcdit.webd.pl/?p=56</guid> <description><![CDATA[O Januszu Nasfeterze &#8211; filmowcu, pisarzu, grafiku &#8211; nie napisano, jak do tej pory, żadnej monografii. Nie poddano pełnej analizie jego wieloletniej twórczości, nie badano jego drogi artystycznej, znaczenia pracy tego artysty dla polskiego&#46;&#46;&#46;]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>O Januszu Nasfeterze &#8211; filmowcu, pisarzu, grafiku &#8211; nie napisano, jak do tej pory, żadnej monografii. Nie poddano pełnej analizie jego wieloletniej twórczości, nie badano jego drogi artystycznej, znaczenia pracy tego artysty dla polskiego filmu.</p> <p align="justify">Nasfeterowie byli rodziną ściśle związaną ze środowiskiem artystycznym jeszcze przed II wojną światową. Stefan Nasfeter z Wołomina, stryj Janusza, był przed wojną właścicielem studia fil­mowego w Warszawie oraz kina w Wołominie. ­<span id="more-56"></span></p> <p align="justify">Kiedy przystępowaliśmy do zbierania mate­riałów o Januszu Nasfeterze, zastanowił nas ogromny wkład twórczości Janusza Nasfetera w historię polskiego kina &#8211; a szczególnie kina dla dzieci i o dzieciach, przy jednoczesnym braku opracowań, które w sposób syntetyczny ujmowałyby dorobek tego reżysera. Nawet śmierć Janusza Nasfetera, w 1998 r., przesz/a w opinii publicznej niejako ukradkiem, przypieczętowując nieobecność reżysera w ży­ciu artystycznym w ostatnich latach jego życia.</p> <p align="justify">Podjęliśmy próbę przypomnienia postaci Janusza Nasfetera, mimo przekonania że ze względu na ogrom jego twórczości głównie fil­mowej, ale także pisarskiej i graficznej, jest to zadanie znacznie przekraczające możliwości ma/ej publikacji towarzyszącej przeglądowi je­go filmów. Książka nie jest kompendium wiedzy o Januszu Nasfeterze, chociaż może być wstę­pem do dyskusji nad twórczością tego wielkie­go i zapomnianego reżysera.</p> <p align="justify">W 1998 roku Piotr Łazarkiewicz napisał: &#8222;Śmierć Janusza Nasfetera uświadamia nam jeszcze raz potrzebę opisania historii polskiego kina. Prawdziwego, nie poddanego rozmaitym presjom, przewartościowania jego dorobku. Ktoś to powinien w końcu zrobić. Tylko kto?&#8221;</p> <p align="justify">Podjęliśmy wyzwanie ustalenia jednego, małego i zapomnianego elementu tej pożąda­nej układanki. Przedstawiamy Janusza Nasfe­tera&#8230; na tle rodziny wołomińskich Nasfeterów.</p> <p style="text-align: right;" align="justify"><em>G. P. Dudzik, J. Boguszewska</em><br /> <em>Nasfeterowie</em><br /> <em>Ząbki 2004</em></p> ]]></content:encoded> <post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">56</post-id> </item> <item> <title>Józef Orwid, aktor teatrów warszawskich</title> <link>https://archiwum.fabryczka.com.pl/jozef-orwid-aktor-teatrow-warszawskich/</link> <dc:creator><![CDATA[Katarzyna Rutkowska]]></dc:creator> <pubDate>Sat, 11 Mar 2006 12:15:59 +0000</pubDate> <category><![CDATA[publikacje]]></category> <category><![CDATA[aktor]]></category> <category><![CDATA[Aneta Kilak]]></category> <category><![CDATA[Józef Orwid]]></category> <category><![CDATA[Studia i Materiały do dziejów Powiatu Wołomińskiego]]></category> <category><![CDATA[Urle]]></category> <category><![CDATA[Zielonka]]></category> <category><![CDATA[życiorys]]></category> <guid isPermaLink="false">http://fabryczka.com.pl/?p=192</guid> <description><![CDATA[W latach trzydziestych XX wieku wraz z rodziną zamieszkał w Urlach, a tuż przed wybuchem II wojny światowej przeprowadził się do Zielonki, do domu przy ulicy Sienkiewicza. Codziennie dojeżdżał do pracy w warszawskich teatrach&#46;&#46;&#46;]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>W latach trzydziestych XX wieku wraz z rodziną zamieszkał w Urlach, a tuż przed wybuchem II wojny światowej przeprowadził się do Zielonki, do domu przy ulicy Sienkiewicza. Codziennie dojeżdżał do pracy w warszawskich teatrach kolejką: Józef Orwid &#8211; aktor charakterystyczny i komik przedwojennego kina, z sukcesami występujący na scenach drama­tycznych, gdzie partnerował m.in. Dymszy i Ćwiklińskiej. Jednak, jak twierdzą krytycy, &#8222;uznaniu nie towarzyszył rozgłos&#8221;. Aktor nieznany, czy nie poznany?<span id="more-192"></span>Józef Orwid (prawdziwe nazwisko Kotschy) urodził się 14 września 1891 roku w Besku k. Sanoka. Ukończył 6 klas Gimnazjum im. Św. Jacka w Krakowie, już wtedy używał nazwiska Orwid) i jeszcze w tym samym roku debiutował na scenie Teatru Ludowego w Krakowie, gdzie grał do 1913 roku.</p> <p><em>Rozpocząłem karierę artystyczną w teatrze Rygiera w Krakowie, skąd zostałem zaangażowany do teatru im. Juliusza Słowackiego ( &#8230; ). Woj­na przerwała na okres 5 lat moją pracę w teatrze. Służyłem w wojsku austriackim, ale frontu nie widziałem ani razu ( &#8230; ). Po zakończeniu służby wojskowej powróciłem do teatru im. J. Słowackiego, skąd po krótkim okresie czasu zaangażowany zostałem do teatrów warszawskich</em> &#8211; wspo­minał Orwid w jednym z wywiadów prasowych.</p> <p>Okres warszawski w karierze artystycznej Orwida rozpoczął się w 1922 roku, gdzie po &#8222;ki1ku zmianach&#8221; z zatrzymał się na dłużej w Teatrze Polskim. W latach 1922-1926 grał nie tylko w Polskim, ale też w Małym i teatrze im. Wojciecha Bogusławskiego. W latach 1926-1933 był w zespo­le Miejskich Teatrów Dramatycznych, a od 1934 roku do wybuchu wojny w zespole Towarzystwa Krzewienia Kultury Teatralnej.</p> <p>Powierzchowność Orwida nie wyróżniała się niczym szczególnym. Był mężczyzną średniego wzrostu i średniej tuszy. Miał szczerą, sympatyczną twarz, którą postarzała trochę przedwczesna łysina. Wygląd zewnętrzny predestynował go do ról zabawnych starszych panów. Grywał więc jowialnych ojców lub wujów, zahukanych przez swoje połowice mężów i podstarzałych, niewczesnych&#8230; ­</p> <p style="text-align: right;"><em>Aneta Kielak</em><br /> <em>Studia i Materiały do dziejów Powiatu Wołomińskiego (2006)</em></p> ]]></content:encoded> <post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">192</post-id> </item> <item> <title>Bolesław Jeziorański &#8211; rzeźbiarz z dworku Norwida</title> <link>https://archiwum.fabryczka.com.pl/boleslaw-jezioranski-rzezbiarz-z-dworku-norwida/</link> <dc:creator><![CDATA[Katarzyna Rutkowska]]></dc:creator> <pubDate>Sat, 11 Mar 2006 12:10:09 +0000</pubDate> <category><![CDATA[publikacje]]></category> <category><![CDATA[Bolesław Jeziorański]]></category> <category><![CDATA[Jolanta Boguszewska]]></category> <category><![CDATA[Laskowo-Głuchy]]></category> <category><![CDATA[rzeźba]]></category> <category><![CDATA[rzeźbiarz]]></category> <category><![CDATA[życiorys]]></category> <guid isPermaLink="false">http://fabryczka.com.pl/?p=190</guid> <description><![CDATA[Dworek szlachecki w Laskowie-Głuchach, słynny dzięki swym znakomitym właścicielom i mieszkańcom, był także domem dla Bolesława Jeziorańskiego, artysty znanego w pierwszej ćwierci XX wieku głównie ze swoich prac rzeźbiarskich. Przyćmiony wielkimi nazwiskami Norwidów i&#46;&#46;&#46;]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Dworek szlachecki w Laskowie-Głuchach, słynny dzięki swym znakomitym właścicielom i mieszkańcom, był także domem dla Bolesława Jeziorańskiego, artysty znanego w pierwszej ćwierci XX wieku głównie ze swoich prac rzeźbiarskich. Przyćmiony wielkimi nazwiskami Norwidów i Wajdów, często bywa zapominany bądź pomijany podczas omawiania historii tego miejsca. Dlatego też warto przypomnieć jego sylwetkę i twórczość, aby przekonać się, że także on był interesującą osobowością twórczą z dużym artystycznym dorobkiem. ­<span id="more-190"></span>Bolesław Jeziorański pochodził z rodziny o głębokich patriotycznych korzeniach. Rodzina została uszlachcona w 1842 roku, kiedy to dziadek Bolesława, Jan, naczelnik sekcji w Komisji Skarbu, uzyskał tytuł szlachecki w Królestwie Polskim. Ojciec rzeźbiarza, Karol (ur. w 1832 r.), także był urzędnikiem, pełnił funkcję sekretarza Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu.</p> <p>Osobą, której losy tragicznie wpisały się w historię Polski, był stryj Bolesława, Jan (1834-1864). Pracował jako rewizor dochodów tabacznych w Warszawie, gdy w 1863 roku wybuchło Powstanie Styczniowe, do którego się przyłączył. Kiedy Romuald Traugutt objął dyktaturę, Jan Jeziorań­ski pełnił funkcję referenta, a następnie komisarza komunikacji przy Sekretariacie Rządu Narodowego, wreszcie kierownika poczty Rządu. Aresztowany przez Rosjan, torturowany i męczony, wraz z Trauguttem, Krajew­skim, Toczyskim i Żulińskim został stracony na stokach Cytadeli  sierpnia 1864 roku. Pozostawił poślubioną dwa lata wcześniej żonę i córkę. Stry­jecznym bratem Jana Jeziorańskiego był Antoni Jeziorański, generał Powstania Styczniowego, dowódca oddziałów polskich podczas wielu potyczek i bitew, uczestnik ruchu patriotycznego i spiskowego, więziony w Cytadeli, a także w Kufstein i Meran.­­­­­</p> <p>Warto nadmienić, że potomkiem tego rodu był również Jan Nowak Jeziorański (prawdziwe nazwisko: Zdzisław Antoni Jeziorański), słynny kurier z Warszawy, założyciel radia Wolna Europa. Wielką estymą i szacunkiem darzył on swego dalekiego krewnego.</p> <p style="text-align: right;"><em>Jolanta Boguszewska</em><br /> <em>Studia i Materiały do dziejów Powiatu Wołomińskiego (2006)</em></p> ]]></content:encoded> <post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">190</post-id> </item> <item> <title>Kazimierz Narbutt. Propagator logiki</title> <link>https://archiwum.fabryczka.com.pl/kazimierz-narbutt-propagator-logiki/</link> <dc:creator><![CDATA[Katarzyna Rutkowska]]></dc:creator> <pubDate>Sat, 11 Mar 2006 12:01:49 +0000</pubDate> <category><![CDATA[publikacje]]></category> <category><![CDATA[Grzegorz Dudzik]]></category> <category><![CDATA[Kazimierz Narbutt]]></category> <category><![CDATA[ksiądz]]></category> <category><![CDATA[Radzymin]]></category> <category><![CDATA[Studia i Materiały do dziejów Powiatu Wołomińskiego]]></category> <category><![CDATA[życiorys]]></category> <guid isPermaLink="false">http://fabryczka.com.pl/?p=188</guid> <description><![CDATA[Kazimierz Narbutt, osiemnastowieczny proboszcz radzymiński, uro­dził się 3 stycznia 1738 roku. Na chrzcie &#8211; dwa dni później &#8211; otrzymał imię Daniel. Co do przyczyny używania przez niego imienia Kazimierz, które w sposób dominujący do&#46;&#46;&#46;]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Kazimierz Narbutt, osiemnastowieczny proboszcz radzymiński, uro­dził się 3 stycznia 1738 roku. Na chrzcie &#8211; dwa dni później &#8211; otrzymał imię Daniel. Co do przyczyny używania przez niego imienia Kazimierz, które w sposób dominujący do niego przylgnęło, najwłaściwsza wydaje się teza, że imię to ma źródła zakonne, w każdym razie od czasu wstąpienia do zgromadzenia było ono przez Narbutta publicznie używane. Irena Stasie­wicz-Jasiukowa badająca w ostatnich latach losy sławnych postaci ziemi lidzkiej dotarła do kopii metryki chrztu wskazującej, że ochrzczono Na­rbutta od razu imionami Daniel &#8211; Kazimierz. W dzieciństwie używał on jednak pierwszego.<span id="more-188"></span>Ojcem Daniela-Kazimierza był Kazimierz Narbutt, późniejszy mar­szałek lidzki, matką Marianna z Nowickich. To informacje dokładne, dys­kusje trwały natomiast na temat miejsca urodzenia. Spory te rozpoczęły się już kilkadziesiąt lat po jego śmierci. W 1842 roku pijar, kronikarz, ksiądz Antonii Moszyński pisał: <em>urodził się Kazimierz Narbutt ( &#8230; ) w ojczystej majętności Dokudowie czy w Krupie ( &#8230; ) Różnią się w tern x. kanonik Na­rbutt i p. Teodor Narbutt. Pierwszy w Dokudowie drugi w Krupie miejsce urodzenia ( &#8230; ) naznaczają</em>. Encyklopedia powszechna z 1865 roku wska­zywała natomiast tylko na Dokudowo. Przytoczone już odkrycie Ireny Stasiewicz-Jasiukowej pozwala wskazać jednoznacznie miejsce urodzenia na Krupę.</p> <p>Pierwsze nauki pobiera Kazimierz Narbutt w Szczuczynie (dziś Bia­łoruś), w szkole prowadzonej przez pijarów. 25 lipca 1755 roku wstępuje do nowicjatu pijarskiego w Lubieszowie, który w tamtym czasie należał do powiatu Pińskiego. Przebywał tam do 1757 roku. Potem przeniósł się do filozoficzo-teologicznego kolegium pijarskiego w Dąbrowicy. Po kolejnych dwóch latach skierowany został do innego kolegium pijarskiego w Wilnie, tam studiował ?pod przewodnictwem znakomitych nauczycieli: Wykowskiego, Oskierki, Sirucia, a pod rektorstwem Dogiela, poświęcał się szczególnie, z indywidualnego popędu, filozofii i matematyce.</p> <p style="text-align: right;"><em>Grzegorz P. Dudzik</em><br /> <em>Studia i Materiały do dziejów Powiatu Wołomińskiego (2006)</em></p> ]]></content:encoded> <post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">188</post-id> </item> <item> <title>Ksiądz Kazimierz Konowrocki</title> <link>https://archiwum.fabryczka.com.pl/ksiadz-kazimierz-konowrocki/</link> <dc:creator><![CDATA[Katarzyna Rutkowska]]></dc:creator> <pubDate>Sat, 11 Mar 2006 11:27:51 +0000</pubDate> <category><![CDATA[publikacje]]></category> <category><![CDATA[Kazimierz Konowrocki]]></category> <category><![CDATA[Kobyłka]]></category> <category><![CDATA[ksiądz]]></category> <category><![CDATA[Mirosław Bujalski]]></category> <category><![CDATA[Studia i Materiały do dziejów Powiatu Wołomińskiego]]></category> <category><![CDATA[życiorys]]></category> <guid isPermaLink="false">http://pcdit.webd.pl/?p=184</guid> <description><![CDATA[6 listopada 2005 r. zmarł ks. prałat Kazimierz Konowrocki &#8211; długo­letni proboszcz parafii Św. Trójcy w Kobyłce, honorowy obywatel tego miasta. Pogrzeb ks. prałata Konowrockiego stał się wielką manifestacją mieszkańców Kobyłki, hołdem oddanym człowiekowi,&#46;&#46;&#46;]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>6 listopada 2005 r. zmarł ks. prałat Kazimierz Konowrocki &#8211; długo­letni proboszcz parafii Św. Trójcy w Kobyłce, honorowy obywatel tego miasta. Pogrzeb ks. prałata Konowrockiego stał się wielką manifestacją mieszkańców Kobyłki, hołdem oddanym człowiekowi, który od 36 lat współtworzył historię miasta. Swoim zaangażowaniem w sprawy parafii i miasta na stałe wpisał się do grona zasłużonych obok ks. bp. Marcina Załuskiego, wójta Józefa Ol­szewskiego, księży Marmo i Rosłana.<span id="more-184"></span>Kazimierz Konowrocki urodził się 6 kwietnia 1917 r. w Wielki Piątek we wsi Brzeziny. Chrzest św. otrzymał w drugi dzień Wielkanocy w parafii p.w. Św. Anny w Długiej Kościelnej. Rodzice Józef Konowrocki i Agata z domu Malesa byli właścicielami go­spodarstwa rolnego, mieli siedmioro dzieci sześciu synów i jedną córkę, które wychowali w duchu umiłowania Boga i ojczyzny. Kazimierz w wieku 9 lat w parafii Długa Kościelna przyjął Pierwszą Komunię Świętą. Sakra­ment Bierzmowania otrzymał z rąk kardynała Aleksandra Kakowskiego w 1926 roku. Szkołę Podstawową ukończył w Brzezinach a Gimnazjum w Mińsku Mazowieckim w 1937 r. i tego samego roku wstąpił do Semina­rium Duchownego w Warszawie. Rektorem Seminarium i zarazem wy­chowawcą ks. Kazimierza był prawie przez 3 lata (1940-1943) ks. Roman Archutowski, który został zamordowany w obozie niemieckim w Majdan­ku, a w roku 1999 został zaliczony przez Ojca Św. Jana Pawła II do grona błogosławionych. Święcenia kapłańskie Kazimierz Konowrocki otrzymał 19 czerwca 1943 roku z rąk ks. bp. Antoniego Szlagowskiego. Jako wika­riusz ks. Kazimierz pracował w parafiach: Zduny koło Łowicza (1943­-1945), Kiemozia (1945-1946), Legionowo, Sochaczew, Raszyn (1946­-1950), Jadów &#8211; zastępstwo aresztowanego ks. proboszcza E. Swięckiego (1950), Warszawa Żoliborz, parafia Św. Stanisława Kostki (1950-1954), Warszawa, parafia Św. Teresy od Dzieciątka Jezus przy ul. Tamka (1954­-1958). W roku 1950 ukończył studia na Uniwersytecie Warszawskim i otrzymał magisterium z teologii w dziale prawa kanonicznego.</p> <p style="text-align: right;"><em>Mirosław Bujalski </em><br /> <em>Studia i Materiały do dziejów Powiatu Wołomińskiego (2006)</em></p> ]]></content:encoded> <post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">184</post-id> </item> <item> <title>Ksiądz Stanisław Lis</title> <link>https://archiwum.fabryczka.com.pl/ksiadz-stanislaw-lis/</link> <dc:creator><![CDATA[Katarzyna Rutkowska]]></dc:creator> <pubDate>Sat, 11 Mar 2006 11:21:53 +0000</pubDate> <category><![CDATA[publikacje]]></category> <category><![CDATA[Jan Wnuk]]></category> <category><![CDATA[ksiądz]]></category> <category><![CDATA[Radzymin]]></category> <category><![CDATA[Stanisław Lis]]></category> <category><![CDATA[Studia i Materiały do dziejów Powiatu Wołomińskiego]]></category> <category><![CDATA[życiorys]]></category> <guid isPermaLink="false">http://pcdit.webd.pl/?p=182</guid> <description><![CDATA[Długą historię Radzymina, najstarszego miasta w naszym regionie, tworzyli również duchowni, a szczególnie radzymińscy proboszczowie. Były wśród nich jednostki wybitne: ksiądz Ignacy Nagurczewski &#8211; poeta, tłumacz, pedagog, wspaniały mówca i kaznodzieja, profesor Collegium Nobilium&#46;&#46;&#46;]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Długą historię Radzymina, najstarszego miasta w naszym regionie, tworzyli również duchowni, a szczególnie radzymińscy proboszczowie. Były wśród nich jednostki wybitne:</p> <ul> <li>ksiądz Ignacy Nagurczewski &#8211; poeta, tłumacz, pedagog, wspaniały mówca i kaznodzieja, profesor Collegium Nobilium i Szkoły Rycerskiej;</li> <li>ksiądz Kazimierz Narbutt, wybitny działacz Komisji Edukacji Na­rodowej i przewodniczący jej Wydziału do Spraw Szkół i Ksiąg Elementarnych;</li> <li>­ksiądz Teofil Kozłowski, który na rozbudowę radzymińskiej świątyni przeznaczył cały swój prywatny majątek;</li> <li>­ksiądz Aleksander Kobyliński, bohaterski proboszcz w dniach wielkiej, sierpniowej próby 1920 roku.</li> </ul> <p><span id="more-182"></span></p> <p>W długim szeregu zasłużonych dla miasta proboszczów ważne miejsce zajmuje zmarły 30 października 2005 roku ksiądz prałat Stanisław Lis. Przeszedł on do historii jako dobry gospodarz i kustosz Cmentarza Żołnie­rzy Polskich 1920 roku. Był synem Jakuba i Zofii z domu Gajdowicz. Uro­dził się 2 maja 1914 roku w Krubinie koło Sannik w Diecezji Łowickiej. Święcenia kapłańskie otrzymał 19 czerwca 1943 roku w Warszawie od biskupa Antoniego Szlagowskiego. Był wikariuszem w parafiach w Mo­gielnicy, Makowie, Świętej Anny w Grodzisku Mazowieckim, Nawrócenia Świętego Pawła Apostoła w Warszawie &#8211; Grochowie, Św. Stanisława w Warszawie &#8211; Woli. Pierwsze probostwo objął w 1961 roku w parafii Nie­gów, skąd po śmierci radzymińskiego proboszcza Zygmunta Kowalskiego w 1976 roku przybył do Radzymina. Oprócz probostwa piastował funkcję radzymińskiego dziekana. Ten urząd pełnił do 1999 roku, czyli jeszcze 6 lat po zdaniu probostwa swemu następcy i przejściu na emeryturę. ­</p> <p>Ukoronowaniem jego działalności był dekret księdza biskupa ordynariusza Kazimierza Romaniuka o podniesieniu radzymińskiej świątyni do rangi Kolegiaty i ustanowieniu przy niej Kapituły Kolegiackiej Radzymińskiej. On sam został mianowany jej prepozytem. ­­</p> <p>W pamięci Radzyminiaków pozostanie jako bardzo dobry gospodarz.</p> <p style="text-align: right;"><em>Jan Wnuk</em><br /> <em>Studia i Materiały do dziejów Powiatu Wołomińskiego (2006)</em></p> ]]></content:encoded> <post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">182</post-id> </item> <item> <title>Księżna Eleonora Czartoryska ­- Dziedziczka Radzymina</title> <link>https://archiwum.fabryczka.com.pl/ksiezna-eleonora-czartoryska-%c2%ad-dziedziczka-radzymina/</link> <dc:creator><![CDATA[Katarzyna Rutkowska]]></dc:creator> <pubDate>Thu, 10 Mar 2005 20:14:56 +0000</pubDate> <category><![CDATA[publikacje]]></category> <category><![CDATA[Eleonora Czartoryska]]></category> <category><![CDATA[Jan Wnuk]]></category> <category><![CDATA[Radzymin]]></category> <category><![CDATA[Studia i Materiały do dziejów Powiatu Wołomińskiego]]></category> <category><![CDATA[życiorys]]></category> <guid isPermaLink="false">http://pcdit.webd.pl/?p=102</guid> <description><![CDATA[W ponad pięćsetletniej historii Radzymina najlepsze jej karty zapisała księżna Eleonora Czartoryska, która była właścicielką miasta w drugiej połowie XVIII wieku. ­ Pochodziła ze znanego czeskiego rodu Waldsteinów. Mając 14 lat, poślubiła dużo starszego&#46;&#46;&#46;]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>W ponad pięćsetletniej historii Radzymina najlepsze jej karty zapisała księżna Eleonora Czartoryska, która była właścicielką miasta w drugiej połowie XVIII wieku. ­</p> <p>Pochodziła ze znanego czeskiego rodu Waldsteinów. Mając 14 lat, poślubiła dużo starszego od siebie Michała Fryderyka Czartoryskiego, najstarszego z trzech synów księcia Kazimierza Czartoryskiego, pana na Klewaniu i Żukowie. Mąż księżnej był Wielkim Kanclerzem Litew­skim i jednym z najznakomitszych Polaków epoki Oświecenia. Ignacy Krasicki napisał o nim, że był &#8222;<em>wiadomością praw i doskonałością przymiotów stawny</em>&#8222;, a Gazeta Warszawska z 1775 roku, donosząc o jego śmierci, napisała &#8222;<em>równą może, ale większej nigdy naszych kościołów dzwony całej ojczyzny nie ogłaszały straty nad teraźniejszością</em>?&#8221;. Stanisław Trembecki, poeta epoki stanisławowskiej, autor wspaniałego wiersza na jego śmierć, w którym opisał całe życie księcia, wyraził myśl, że wielkie wypadki poprzedza śmierć wielkich ludzi: &#8222;<em>Polska się przed tym zgonem rozpadła na ćwierci!&#8221;.</em><span id="more-102"></span></p> <p>Czartoryscy mieli trzy córki: Antoninę, Konstancję i Aleksandrę. Dwie pierwsze były kolejnymi żonami Jana Jerzego Flemminga i zmarły obie w wieku 22 lat. Trzecia córka Aleksandra Ogińska przeżyła swoją matkę.</p> <p>Księżna Eleonora po śmierci córki Antoniny wychowywała w Woł­czynie, koło Brześcia &#8211; posiadłości rodowej Czartoryskich i Poniatow­skich &#8211; jej córkę Izabellę, późniejszą &#8222;panią na Puławach&#8221; i &#8222;Matkę Ojczyzny&#8221; jak ją nazywali współcześni ze względu na jej wielki patriotyzm. Księżna w czasie pobytu w Wołczynie przyczyniła się wydatnie do restauracji tej posiadłości. Odnowiła pałac i park. Meble sprowadziła z Francji a drzewa do parku z całego świata. Była kobietą łagodną, spokojną i gospodarną. Również dzięki niej o rodzie Czartoryskich mówiono, że jest &#8222;małą rządną Rzeczypospolitą w dużej Rzeczypospolitej nierządnej&#8221;.</p> <p style="text-align: right;"><em>Jan Wnuk</em><br /> <em>Studia i Materiały do dziejów Powiatu Wołomińskiego (2005)</em></p> ]]></content:encoded> <post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">102</post-id> </item> <item> <title>Julian Ochorowicz. Biogram i uwagi o rozumieniu filozofii i psychologii</title> <link>https://archiwum.fabryczka.com.pl/julian-ochorowicz-biogram-i-uwagi-o-rozumieniu-filozofii-i-psychologii/</link> <dc:creator><![CDATA[Katarzyna Rutkowska]]></dc:creator> <pubDate>Thu, 10 Mar 2005 20:09:23 +0000</pubDate> <category><![CDATA[publikacje]]></category> <category><![CDATA[Julian Ochorowicz]]></category> <category><![CDATA[Radzymin]]></category> <category><![CDATA[Studia i Materiały do dziejów Powiatu Wołomińskiego]]></category> <category><![CDATA[życiorys]]></category> <guid isPermaLink="false">http://pcdit.webd.pl/?p=100</guid> <description><![CDATA[Julian Ochorowicz urodził się 28 lutego 1850 roku w Radzyminie. Jego ojciec kierował seminarium nauczycielskim, którego spadkobiercą jest obecne Liceum Ogólnokształcące im. Cypriana Kamila Norwida w Radzyminie. Julian Ochorowicz uczył się w szkołach w&#46;&#46;&#46;]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Julian Ochorowicz urodził się 28 lutego 1850 roku w Radzyminie.</p> <p>Jego ojciec kierował seminarium nauczycielskim, którego spadkobiercą jest obecne Liceum Ogólnokształcące im. Cypriana Kamila Norwida w Radzyminie. Julian Ochorowicz uczył się w szkołach w Warszawie i w Lublinie. W 1866 wstąpił na wydział filozoficzno-historyczny Szkoły Głównej. Później kontynuował studia na Uniwersytecie Warszaw­skim. od początku studiów aktywnie tworzył ruch młodych pozytywistów skupionych wokół <em>Przeglądu Tygodniowego</em>. Tytuł magistra otrzymał w 1872 roku na wydziale fizyko-matematycznym. W latach 1873-1874 studiował na Uniwersytecie w Lipsku, gdzie obronił pracę doktorską.<span id="more-100"></span></p> <p>Pracował z Henrykiem Sienkiewiczem przy redakcji czasopisma <em>Niwa</em>. W 1875 roku habilitował się i rozpoczął prace jako samodzielny docent przy uniwersytecie we Lwowie. Wykładał psychologię i filozofię. Jego zainteresowania z czasem przesunęły się na zagadnienia z pogranicza zawansowanej techniki i parapsychologii. Pracował nad przenoszeniem obrazu i dźwięku na odległość, prowadził badania z zakresu hipnozy i somnambulizmu, zajmował się fizjologią. W 1882 roku wyjechał do Paryża. Opublikował tam swoje artykuły dotyczące hipnozy i możliwości naukowej oceny podlegania jej, czym otworzył sobie drogę do współpracy z paryskim Towarzystwem Biologicznym. Praco­wał także nad wynalazkami technicznymi &#8211; modernizował mikrofon, opracowywał aparaty telefoniczne. W 1905 roku Julian Ochorowicz zo­stał jednym z redaktorów <em>Annales des Sciences Psychiques</em>, a rok później sekretarzem Instytutu Psychologii w Paryżu. W następnych la­tach osiedlił się w Wiśle, rozsławiając tę miejscowość jako uzdrowisko, prowadząc tam badania nad hipnozą. W 1912 roku Julian Ochorowicz powrócił do Warszawy w aurze wybitnego specjalisty zagadnień psy­chologii. Zmarł l maja 1917 roku. ­­­­</p> <p>Ze względu na interdyscyplinarność zainteresowań Juliana Ochorowicza trwają naukowe dyskusje dążące do ustalenia, w jakiej z dzie­dzin nauki jego prace miały istotne znaczenie.</p> <p style="text-align: right;"><em>Studia i Materiały do dziejów Powiatu Wołomińskiego (2005)</em></p> ]]></content:encoded> <post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">100</post-id> </item> </channel> </rss> 