<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	> <channel> <title>Tomasz Mackiewicz &#8211; Powiatowe Centrum Kultury Fabryczka</title> <atom:link href="https://archiwum.fabryczka.com.pl/tag/tomasz-mackiewicz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" /> <link>https://archiwum.fabryczka.com.pl</link> <description></description> <lastBuildDate>Tue, 14 Mar 2017 15:33:51 +0000</lastBuildDate> <language>pl-PL</language> <sy:updatePeriod> hourly </sy:updatePeriod> <sy:updateFrequency> 1 </sy:updateFrequency> <generator>https://wordpress.org/?v=6.6.2</generator> <image> <url>https://archiwum.fabryczka.com.pl/wp-content/uploads/2019/09/cropped-pcdit-32x32.png</url> <title>Tomasz Mackiewicz &#8211; Powiatowe Centrum Kultury Fabryczka</title> <link>https://archiwum.fabryczka.com.pl</link> <width>32</width> <height>32</height> </image> <item> <title>W stronę dialogu. Norwid wobec judaizmu.</title> <link>https://archiwum.fabryczka.com.pl/w-strone-dialogu-norwid-wobec-judaizmu/</link> <dc:creator><![CDATA[Katarzyna Rutkowska]]></dc:creator> <pubDate>Tue, 14 Mar 2006 15:29:47 +0000</pubDate> <category><![CDATA[publikacje]]></category> <category><![CDATA[Cyprian Kamil Norwid]]></category> <category><![CDATA[judaizm]]></category> <category><![CDATA[poezja]]></category> <category><![CDATA[religia]]></category> <category><![CDATA[Studia i Materiały do dziejów Powiatu Wołomińskiego]]></category> <category><![CDATA[Tomasz Mackiewicz]]></category> <category><![CDATA[Żydzi]]></category> <guid isPermaLink="false">http://fabryczka.com.pl/?p=247</guid> <description><![CDATA[1. Niepokorny syn Kościoła Religijnemu wymiarowi twórczości Norwida poświęcono już dziesiątki książek i artykułów. Czy zatem jest sens, by do tego tematu wracać? Wątpił w to już przeszło dziesięć lat temu Ryszard Przybylski w&#46;&#46;&#46;]]></description> <content:encoded><![CDATA[<h3>1. Niepokorny syn Kościoła</h3> <p>Religijnemu wymiarowi twórczości Norwida poświęcono już dziesiątki książek i artykułów. Czy zatem jest sens, by do tego tematu wracać? Wątpił w to już przeszło dziesięć lat temu Ryszard Przybylski w artykule o sporach romantyków z Kościołem: <em>Krasiński i Norwid byli gorliwymi apologetami Tronu Piotrowego. Nie będziemy się nimi zajmować. I by­najmniej nie dlatego, że kontrowersje z natury rzeczy bardziej przyciągają uwagę aniżeli apologie. Nie. Po prostu ich poglądy w tej kwestii były ba­nalne</em>.<span id="more-247"></span></p> <p>Jednak czy rzeczywiście zagadnienie religijności Norwida jest, jak pisał Przybylski, czymś tak banalnym, że nie warto się już nim zajmować? Przypomnijmy fragment listu poety do Augusta Cieszkowskiego z sierpnia 1852. Napisał go Norwid niedługo po swoich nieudanych staraniach o wstąpienie do zakonu Zmartwychwstańców. Świadczy on o tym, iż ojco­wie Aleksander Jełowicki i Piotr Semenenko, jego niedoszli przełożeni, mieli całkowitą rację dając poecie odpowiedź odmowną: <em>Gdybym dziś zakonnikiem stał się &#8211; jutro herezję zrobiłbym &#8211; nie mogąc wchodzić do Kościoła kontemplacji, bo w tym trwam i jestem, ale jako czynnik i pracownik &#8211; a Kościół, który na Anglię nie przez boleść irlandzką &#8211; a na Rosję nie przez boleść polską działa &#8211; nie obowiązuje mię w swej akcji i, o ile jest w tej akcji, zginie za niewiele już czasów, bo apostolstwo nie jest dy­plomacją i kuglarstwem, i kabalistyką, ale proroctwem szczerym</em>. Trudno na podstawie tej wypowiedzi uznać poetę za pokornego syna Kościoła i jego &#8222;gorliwego apologetę&#8221;.<br /> Wbrew pozorom temat nie jest ani banalny, ani tym bardziej wyczerpany. Przede wszystkim nadal brakuje prób spojrzenia na twórczość Norwida z szerszej &#8211; nie tyle chrześcijańskiej, ile religijnej &#8211; perspektywy. Autorzy opracowań, skupiając się na różnych aspektach katolickiej tożsamości poety, albo w ogóle nie podejmowali tego problemu, albo traktowali go zbyt pobieżnie. Ich zainteresowania krążyły dotąd niemal zupełnie wokół wciąż tego samego zestawu zagadnień&#8230;</p> ]]></content:encoded> <post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">247</post-id> </item> </channel> </rss> 