<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	> <channel> <title>Aneta Saks &#8211; Powiatowe Centrum Kultury Fabryczka</title> <atom:link href="https://archiwum.fabryczka.com.pl/tag/aneta-saks/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" /> <link>https://archiwum.fabryczka.com.pl</link> <description></description> <lastBuildDate>Thu, 23 Mar 2017 08:14:45 +0000</lastBuildDate> <language>pl-PL</language> <sy:updatePeriod> hourly </sy:updatePeriod> <sy:updateFrequency> 1 </sy:updateFrequency> <generator>https://wordpress.org/?v=6.6.2</generator> <image> <url>https://archiwum.fabryczka.com.pl/wp-content/uploads/2019/09/cropped-pcdit-32x32.png</url> <title>Aneta Saks &#8211; Powiatowe Centrum Kultury Fabryczka</title> <link>https://archiwum.fabryczka.com.pl</link> <width>32</width> <height>32</height> </image> <item> <title>Królewska technika</title> <link>https://archiwum.fabryczka.com.pl/krolewska-technika/</link> <dc:creator><![CDATA[Katarzyna Rutkowska]]></dc:creator> <pubDate>Thu, 19 Mar 2015 09:18:30 +0000</pubDate> <category><![CDATA[lokalni twórcy]]></category> <category><![CDATA[ludzie]]></category> <category><![CDATA[akwarela]]></category> <category><![CDATA[Aneta Saks]]></category> <category><![CDATA[malarstwo]]></category> <category><![CDATA[wywiad]]></category> <category><![CDATA[z Wołomina]]></category> <guid isPermaLink="false">http://fabryczka.com.pl/?p=430</guid> <description><![CDATA[Jej prace zawsze wzbudzają zainteresowanie – większe, jeśli można je podziwiać na żywo, do czego okazję mamy regularnie choćby podczas Giełdy Talentów w Galerii przy Fabryczce w Wołominie. O inspiracjach i technikach rozmawiam z&#46;&#46;&#46;]]></description> <content:encoded><![CDATA[<p>Jej prace zawsze wzbudzają zainteresowanie – większe, jeśli można je podziwiać na żywo, do czego okazję mamy regularnie choćby podczas Giełdy Talentów w Galerii przy Fabryczce w Wołominie. O inspiracjach i technikach rozmawiam z Anetą Saks, wołomińską akwarelistką.</p> <p><strong>– Dlaczego akwarela?</strong><br /> – Zobaczyłam kilka prac Juliana Fałata, wybitnego polskiego akwarelisty zmarłego w 1929 r. – i się zachwyciłam. W jego czasach w Polsce akwarela nie była popularną techniką, preferowano malarstwo olejne, choć na przykład w Anglii jest uważana za technikę królewską i rozwija się od ponad 200 lat. Początkowo była używana jedynie do wykonywania podrysów w malarstwie olejnym. Potem zobaczyłam prace studentów architektury – i wtedy postanowiłam, że spróbuję, choć wcześniej zarzekałam się, że nie będę malować. Nie lubiłam zajęć z malarstwa na studiach… Pierwsze prace były, co tu dużo mówić, koszmarne. Mam je do dziś – jakiś krzywy domek, którego nikomu nie pokażę… Wówczas nie tylko nie miałam żadnej wprawy, ale nie wiedziałam też nic o technice, nie miałam odpowiednich pędzli ani papieru. Kupiłam jakieś książki, podszkoliłam się nieco teoretycznie – i wróciłam do pracy.<span id="more-430"></span></p> <p><strong>– Dziś wiemy, że z niezłym skutkiem – ale czy miałaś momenty zwątpienia?</strong><br /> – Jasne – były chwile, że chciałam to rzucić, ale mam taką naturę, że jak się na coś uprę, to dopnę swego. Akwarela jest trochę nieobliczalna – nie kontrolujesz precyzyjnie plamy koloru, który nakładasz na papier, bo maluje się na mokro, na wilgotnym papierze, żeby pigment lepiej wnikał w papier. Farby nawzajem „wypychają się”, więc łatwo zepsuć sobie to, co się wcześniej namalowało.</p> <p><strong>– Dość szybko zaczęłaś pokazywać swoje prace w Internecie – w portalach dla twórców, na swojej stronie. Pojawiły się też pierwsze małe sukcesy…</strong><br /> – O ile tytuł „artysta tygodnia” czy „praca miesiąca” na deviantart.com można uznać za sukces… Ale były też inne – w zeszłym roku wygrałam III Międzynarodowy Konkurs „Zapachy Życia”, który swoim zasięgiem obejmuje kraje Europy Zachodniej m.in.: Niemcy, Francję i Anglię. W tegorocznej edycji na konkurs wpłynęło w sumie 220 prac. Zdobyłam też główną nagrodę w konkursie „Sercem i pędzlem” organizowanym przez Muzeum Regionalne „Dom Grecki” w Myślenicach, który miał na celu pokazanie piękna ziemi myślenickiej.</p> <p><strong>– Skąd czerpiesz inspiracje? Malujesz z natury, ze zdjęć, z wyobraźni?</strong><br /> – Bardzo różnie. Początkowo, jeszcze na etapie nauki, kopiowałam cudze prace. Teraz maluję zarówno z wyobraźni, jak i ze zdjęć – czasem biegnąc przez miasto zobaczę jakiś inspirujący detal, zrobię mu szybko zdjęcie telefonem i wykorzystuję potem pomysł w kompozycji.</p> <p><strong>– Czy farby, których używasz, mają cokolwiek wspólnego z akwarelami, których dzieci często używają w szkole?</strong><br /> – Tego typu farbami można próbować ćwiczyć na początku, nie nadają się jednak do poważniejszej pracy. Sama od takich zaczynałam i używałam ich do momentu, w którym zaczęłam porównywać efekty swojej pracy z innymi. Wtedy okazało się, że profesjonalne akwarele w tubce czy kostce dają zupełnie inny kontrast i nasycenie oraz… komfort pracy.</p> <p><strong>– Czego jeszcze potrzebuje akwarelista w swojej pracy?</strong><br /> – Przede wszystkim dobrych pędzli. Ja mam ich zaledwie sześć, w tym na przykład jeden gruby z wiewiórczego włosia. Tego typu narzędzia nie są tanie – od kilkudziesięciu do nawet 200 złotych, ale są bardzo uniwersalne, można je dowolnie kształtować i używać zarówno do szerokich, zamaszystych pociągnięć, jak i do cyzelowania drobnych szczegółów. Warto zaopatrzyć się w porządny papier – arkusz 100 x 70 cm to koszt 5-6 złotych, można go pociąć na mniejsze formatki. Sześć podstawowych kolorów akwarel – i można zaczynać! Nie warto oszczędzać – tanie narzędzia mogą tylko szybko zniechęcić do kolejnych prób.</p> <p style="text-align: right;">Rozmawiał Łukasz Rygało<br /> wywiad dla tygodnika Życie Powiatu na Mazowszu</p> ]]></content:encoded> <post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">430</post-id> </item> </channel> </rss> 